Podstawy Link Buildingu, czyli w jaki sposób zwiększyć popularność twojej strony

link building

Czym jest reputacja? Reputacja to mniejszy lub większy zbiór pozytywnych lub negatywnych opinii na nasz temat.

O ile w życiu prywatnym mamy jedynie ograniczoną możliwość wpływu na sposób, w jaki jesteśmy postrzegani, o tyle w przypadku naszej domeny internetowej dysponujemy bardzo wydatnymi możliwościami kreowania naszej renomy.

I na tym własnie polega tzw. Linkbuilding – jest to budowanie reputacji naszej domeny w sieci poprzez uzyskiwanie pozytywnych referencji pochodzących z innych stron.

Przy czym, im większą mamy reputację, tym bardziej efektywne będą nasze pozostałe działania z zakresu poprawy widoczności strony w wyszukiwarkach.

W teorii budowanie sieci zewnętrznych linków wydaje się być stosunkowo proste, ale w praktyce szybko okazuje się, że zadanie to należy do tych bardziej trudnych, szczególnie dla osób początkujących.

O ile bowiem dla większości startujących jest stosunkowo oczywiste, że linki powinny pochodzić od „poważanych” stron z wysoką reputacją, o tyle sama kwestia technicznego budowania zaplecza pod tego typu linki po dzień dzisiejszy pozostaje kwestią sporną w kręgach SEO.

Poniżej znajdziesz moje sprawdzone praktyki i strategie, które sam stosuję od ponad 8 lat, które pozwoliły mi osiągać stabilne pozycje zarówno dla moich stron, jak i dla domen moich klientów.

Wskazówka #1 Zrozum strategię swojej konkurencji (Analiza SERP)

Fundamentem skutecznego pozycjonowania twojej strony jest metodyczna analiza twojej konkurencji:

  • Jaka jest jakość ich backlinków (linków prowadzących do naszej domeny)
  • Jaka jest ilość ich backlinków?
  • Jakie jest źródło pochodzenia ich backlinków?

oraz inne.

Wszystkie te powyższe informacje pozwolą nam na uzyskanie odpowiedzi na fundamentalne pytanie: W jaki sposób dostali się do top 10 google’a? W jaki sposób trafili na pierwszą stronę SERP (Search Engine Results Page)?

Warto przy tym podkreślić, że algorytm wyszukiwarki wyświetla odmienne wyniki wyszukiwania, w zależności od takich parametrów, jak:

  • język
  • branża
  • rodzaj zapytania (ogólnokrajowe, lokalne, informacyjne, multiwyrazowa fraza kluczowa (eng. long-tail) itp.)

 

W praktyce analiza SERP sprowadza się do równoczesnego wykorzystania specjalistycznych narzędzi SEO (np. podstawowych: Majestic, Ahrefs oraz bardziej zaawansowanych) w celu zgromadzenia ogromnej ilości danych na temat poszczególnych witryn w top 10. Następnie dokonuje się selekcji wartościowych informacji pod kątem przygotowania własnej strategii pozycjonowania oraz analizuje słabe punkty konkurencji, na których możemy się „wybić”.

 

Jeśli poprawnie przeanalizujemy naszą konkurencję w danym SERP będziemy mogli z dużą dozą pewności przystąpić do zasadniczej fazy budowania reputacji naszej domeny poprzez uzyskiwanie linków przychodzących ze strony domen, z których uprzednio skorzystała konkurencja.

Wskazówka #2 Buduj linki stopniowo (Link Velocity)

Jeśli twoja domena nie posiada wystarczająo silnej reputacji (długiej „historii” z Google oraz zrównoważonego profilu linków) powinieneś uważać z gwałtownym przyrostem odnośników do twojej nowej strony.

Niewiele osób zdaje sobie bowiem sprawę, że SEO ma dwie strony:

  1. Pozytywną (pozycjonowanie) oraz
  2. Negatywną (depozycjonowanie)

Dodając w zbyt szybkim tempie back linki do naszej domeny możemy nieopatrznie zrealizować strategię zdepozycjoniwania naszej strony, a więc zamiast zbudować reputację w Google dośc wydatnie ją nadszarpnąć, co negatywnie odbije się na pozycji naszej strony w wynikach wyszukiwania (tzw. oflagowanie domeny).

Ponadto, duża ilość szybko narastających linków o niskiej jakości wiąże się z istotnymi problemami. Tego typu linki przeważnie nie są indeksowane przez Google lub znajdują się w „kiepskim towarzystwie” (strony dla dorosłych, specyficzne suplementy dla mężczyzn itd.).

Jednocześnie często są to odnośniki, do których dostęp może mieć każdy (łatwe pozyskiwanie wymagające jedynie rejestracji konta), a dodatkowo proces ten można zautomatyzować (tzw. spam-boty).

Paradoksalnie tego typu strategia początkowo może przynosić nawet bardzo satysfakcjonujące efekty, jednak w krótkim czasie może okazać się, że Google obniży ranking twojej strony lub uniemożliwi jej dalszy wzrost pozycji w wynikach wyszukiwania.

Pamiętajmy przy tym, że reputację buduje się latami, a traci w sekundy, zatem Google przez długi czas będzie „pamiętał” o naszym chwilowym wybryku.

 

Szybki przyrost może być skuteczny w przypadku, gdy jakość linków oraz ich dywersyfikacja pod względem źródeł, adresów IP oraz opisu (eng. anchor) jest wystarczająca.

W praktyce tego typu sytuacja występuje najczęściej przypadku tzw. marketingu viralowego – strona w naturalny sposób pozyskuje tysiące odnośników, w krótkim czasie uzyskując wysokie pozycje w wynikach wyszukiwania.

Sztuczna symulacja tego typu profilu linków przy pomocy strategii link buildingowych jest jednak często bardzo kosztowna.

 

 

Przykład #1 Zbyt gwałtowny przyrost linków

Szybki przyrost linków przychodzących w krótkim czasie

Szybki przyrost hiperłączy w krótkim czasie = wzrost ilości domen linkujących z kilkudziesięciu do kilkuset w przeciągu kilku dni. Działanie tego typu może spowodować oznaczenie domeny jako spam.

Przykład #2 Stabilny przyrost linków w czasie

Długoterminowa strategia pozycjonowania. Liczba domen linkujących jest stopniowo zwiększana na przełomie kilku miesięcy. Rozwiązanie tego typu jest znacznie mniej ryzykowne.

W praktyce nie sposób przedstawić idealnego, modelowego Link Velocity. W rzeczywistości określenie bezpiecznej liczby następuje w wyniku doświadczenia oraz analizy tego, co się dzieje w wynikach wyszukiwania na danej frazie.

Wskazówka #3 Nie wierz ślepo w narzędzia typu MajesticSEO/Ahrefs

Oczywiście wskaźniki takie, jak Trust Flow, Citation Flow oraz Domain Rating występujące w ramach MajesticSEO lub Ahrefs są niezwykle przydatne w ocenie linków.

Szczególnie przydatny jest ten pierwszy, który najtrudniej jest sztucznie zmanipulować („ Strona otrzymuje wysoki TF w momencie gdy znajduje się w grupie wyselekcjonowanych stron o wysokim zaufaniu wg. Majestic” – uproszczone wyjaśnienie Dixona Jonesa z Majestic na konferencji SEO w Brighton).

Jednakże wiele osób zapomina, że wskaźniki narzędzi zewnętrznych, takich jak MajesticSEO i Ahrefs to … jedynie wskaźniki narzędzi zewnętrznych, a nie samego Google’a.

W trakcie mojej ośmioletniej praktyki napotkałem sporą liczbę domen, które miały wysokie wskaźniki w wyżej wspomnianych narzędziach, zaś ich ruch na domenie oraz pozycja tkwiły na poziomie adekwatnym dla strony postawionej tydzień temu.

Przy doborze linków interesuje nas to jak Google traktuje stronę, z której pozyskujemy link, a nie cyferki w narzędziach SEO.

 

W praktyce zanim zdecydujemy się na pozyskanie linku z danej domeny zdecydowanie warto sprawdzić:

  • tzw. widoczność witryny w wyszukiwarce,
  • ilość słów kluczowych, na które się pozycjonuje,
  • poziom indeksowania strony,
  • datę rejestracji
  • historię domeny
  • przebieg jej funkcjonowania

i wiele innych.

 

Wskazówka #4 Zadbaj o kontekst linków

W toku kolekcjonowania naszej kolekcji back linków warto zwrócić szczególną uwagę na to, czy miejsce, z którego pochodzą nasze referencje jest w jakiś sposób związane z naszą branżą.

Praktyka pokazuje bowiem, że Google przychylniej „patrzy” na hiperłącza znajdujące się w towarzystwie treści powiązanych kontekstowo z tematyką naszej działalności.

Powyższe wynika z faktu, że jedną z najczęściej stosowanych strategii sztucznego, szybkiego pozycjonowania stron jest właśnie masowe pozyskiwanie linków z całkowicie dowolnych domen, co pozwala na szybkie zbudowanie objętości back linków, kosztem ich jakości.

 

W praktyce, w celu zmniejszenia ryzyka zdepozycjonowania strony przez Google poświęćmy dłuższą chwilę na analizę domeny, z której planujemy pozyskać odnośnik.

Za tego typu działaniem przemawia również aspekt marketingowy – mówiąc w skrócie mamy znacznie większą szansę uzyskania naturalnego ruchu na naszej domenie, jeśli pochodzi ze strony osób już wstępnie zainsteresowanych tematyką naszej branży (tzw. ocieplony ruch).

 

Wskazówka #5 Stosuj różnorodne opisy dla swoich linków (anchory)

W ramach krótkiego przypomnienia zobaczmy jak wygląda struktura linku prowadzącego do naszej strony:

anchor text

Target link to po prostu nazwa naszej domeny, do której linkujemy.

Z kolei anchor tekst to właśnie opis linku, w którym możemy zawrzeć słowa kluczowe, na które chcemy pozycjonować naszą stronę w Google.

Anchory stanowią swoistą pomoc dla Google’a w toku oceniania naszej strony, dostarczając algorytmowi rzeczywisty kontekst dla naszej domeny.

Przy czym uzyskując link do naszej witryny w sposób naturalny, np. w toku konwersacji na forum opis linku jest samodzielnie „zaciągany” przez Google w oparciu o jego autentyczny kontekst.

Przykładowo: „Znalazłam ostatnio świetną stronę o małych, tańczących konikach www.tinydancinghorse.com. Polecam!”.

W tej sytuacji Google zinterpretuje fragment „małe, tańczące koniki” jako własnie anchor dla naszej domeny www.tinydancinghorse.com.

W konsekwencji, w toku wyszukiwania frazy „małe, tańczące koniki” Google będzie miał więcej przesłanek za tym, żeby to właśnie naszą stronę umieścić w wynikach wyszukiwania.

Z kolei w sytuacji „ręcznego” zamieszczania przez nas anchoru obok linku w kodzie strony uzyskujemy możliwość samodzielnego dodania kontekstu w wybrany przez siebie sposób.

Z rezultacie, dla większości początkujących pozycjonerów niezwykle kusząca okazuje się perspektywa umieszczenia setek anchorów o identycznej treści do wszystkich linków prowadzacych do domeny, co miałoby – w ogólnym zamyśle – znacznie poprawić pozycję strony.

Jednakże z chwilą wdrożenia przez Google algorytmu o nazwie Pingwin, tego typu praktyki zostały brutalnie i boleśnie ukrócone znacznym ukaraniem co kreatywniejszych kombinatorów ;).

Przykład – Naturalny rozkład anchor text

rozkład anchor textów

Naturalny układ anchorów – strona linkowana na brand lub bez kotwicy.

 

W praktyce, w celu zmniejszenia ryzyka zdepozycjonowania strony przez Google, w toku samodzielnego dodawania opisów warto stosować różnorodne słowa kluczowe tak, aby w jak największym stopniu przypominały one naturalny opis.

 

Dzięki temu będziemy mogli pozycjonować się na pokrewne słowa kluczowe w sposób kontrolowany i bezpieczny, a co najważniejsze – z góry zaplanowany.

Wskazówka #6 Zadbaj o widoczność swoich linków

Prosta piłka – linki zamieszczane wysoko w kodzie strony są oceniane przez Google jako ważniejsze (menu strony, nazwa strony, nagłówki itd.), z kolei odnośniki umiejscowione niżej są traktowane jako mniej istotne.

Powyższą tendencję widać w szczególności linkach, które są wybierane do tzw. site links.

 

site-links

Jak widać, algorytm Google’a potrafi bardzo sprawnie rozczytywać strukturę strony, w tym przypadku umieszczając wysoko położony link do menu strony bezpośrednio w wynikach wyszukiwania.

 

W praktyce, w toku pozyskiwania linków od zewnętrznych domen postarajmy się, w miarę możliwości, aby nasz link znajdował się wysoko w kodzie danego serwisu.

 

W ten sposób zwiększymy swoje szanse sobie wysoką pozycję w wynikach wyszukiwania.

Wskazówka #7 Upewnij się, że link został zauważony przez Google

Samo uzyskanie back linku prowadzącego do naszej domeny to niestety nie koniec naszej pracy.

Aby nasz nowy odnośnik mógł poprawić naszą pozycję w wynikach wyszukiwania, robot Google’a musi jeszcze odwiedzić daną stronę i przeprowadzić tzw. zliczenie linku, czyli bezpośrednie przypisanie go do naszej domeny.

 

W praktyce, aby upewnić się, że link zostanie zliczony warto w pierwszej kolejności upewnić się, że domena, na której planujemy zamieścić nasz link została poprawnie zaindeksowana w Google.

W tym celu należy wpisać w pasku wyszukiwarki „site:www.malekonikipolne.pl”. Jeśli strona pojawi się w wynikach wyszukiwania, oznacza to, że została ona zaindeksowana i nie mamy się czego obawiać.

Drugim istotnym elementem jest analiza linków przychodzących w panelu Google Search Console:

 

linki do twojej witryny

Jeżeli na tej liście znajduje się nasz nowy link, mamy pewność, że link został zauważony przez robot Google.

Podsumowanie

W tym miejscu chciałbym podkreślić, że przedstawione wyżej wskazówki to jedynie pewne podstawy skutecznego budowania linków.

Jeśli masz problem z ich implementacją lub chcesz skupić się na bardziej zaawanasowanych sposobach na skuteczne pozycjonowanie swojej witryny, zapraszam do kontaktu

 

Wojciech Matuła. Kosultant SEO, właściciel Agencji SEO Linkjuice.pl. Doradzam jak optymalizować witryny w wyszukiwarkach internetowych oraz jak skutecznie poprawiać ich pozycje.

Blog SEO / SEM

Na blogu piszemy o strategiach marketingu internetowego. Skupiamy się głównie na promocji firm w wyszukiwarkach internetowych. Bądź z nami na bieżąco, aby otrzymywać informacje o tym jak skutecznie promować biznes w sieci.

Zamów bezpłatną wycenę usług

Oferujemy opracowanie oraz wdrożenie kampanii SEO dla Twojej witryny internetowej. Zwiększamy widoczność serwisów internetowych od 8 lat. Zaufaj ekspertom.

3 Comments
  1. Reply

    Myślę, że warto by było we wskazówce #1 dodać linki do narzędzi umożliwiających pobranie backlinków dla danego url.

  2. Reply

    Wszystkie potrzebne informacje zawarte w jednym miejscu. Dość obszerny tekst ale na pewno warty poświecenia czasu i przeczytania!

  3. Reply

    Chyba jeden z bardziej wyczerpujących artykułów na ten temat.

Dodaj komentarz